Translate

wtorek, 1 kwietnia 2014

Zielona eksplozja smaków...

... czyli pasta na kanapki z Avocado & Szpinakiem.

Dziś postanowiłam podzielić się z wami przepisem na pyszną i mega zdrową pastę na kanapki.
Myślę że po zimie taka bomba witaminowa jest jak znalazł. Szczególnie że przez te zmiany pogody jesteśmy bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju choroby, gdyż nasz organizm jest przez to osłabiony.
Spróbujcie a myślę że nie pożałujecie ;)




Co będzie nam potrzebne?


  • 1 miękkie awokado (jeśli jest twarde należy je pozostawić na 2-3 dni w ciepłe miejsce)
  • mrożonka szpinaku ( ja preferuję ten z Biedronki w kulkach) lub jeśli wolicie może być też świeży, ale jak dla mnie jest to bez różnicy ;)
  • 270g opakowanie sera feta (można zastosować zamiennik w postaci kostki białego sera)
  • szczypiorek
  • 3 ząbki czosnku
  • sałata i rzodkiewka do dekoracji
Do szpinaku
  • 2-3 łyżki śmietany 18%
  • łyżeczka musztardy 
  • łyżeczka miodu
  • 1 jajko 
  • masło klarowane lub zwykłe

  • Przyprawy: 
         *  pieprz, pieprz ziołowy, zioła prowansalskie, sól ziołowa, bazylia, gałka muszkatołowa. 

  • Przyrządy: patelnia i blender, miska żeby wszystko zmiksować.

Mistrzem w zdobieniu kanapek może nie jestem ale
gwarantuję smakują wyśmienicie ;)

Mam wszystko i co dalej??

Aby zrobić pastę należy na dobry początek rozgrzać ją i roztopić masło klarowane.
Następnie dodajemy ok 6 kuleczek szpinaku i rozmrażamy na wolnym ogniu.
Uwaga! Jeśli macie świeży szpinak kroicie go w cieniutkie paseczki i dusicie na wolnym ogniu aż zmięknie.
W między czasie przygotowujemy powiedzmy "sos czosnkowy":
w garnuszku mieszamy czosnek z 2-3 czubatymi łyżkami śmietany, dodajemy po łyżeczce musztardy i miodu, doprawiamy przyprawami do smaku. Ja przyprawiam tak "na oko" ale mniej więcej wszystko w podobnych proporcjach: 2 szczypty pieprzu, szczypta pieprzu ziołowego i trochę więcej soli ziołowej, 2-3 szczypty suszonej bazylii (jeśli macie świeżą to lepiej dla was wtedy siekacie 2-3 liski) na koniec 2 szczypty ziół prowansalskich i gałki muszkatołowej. Wszystko z sobą mieszam dokładnie. Gotowy dip wylewam na patelnię, mieszam i duszę pod przykryciem, czekam do wrzenia.
Wlewam rozmemłane jajko i cały czas mieszam, żeby mi się nie przypalał dolewam co jakiś czas odrobinę mleka. Kiedy zrobi mi się jakby lekka jajecznica wyłączam i zostawiam do ostygnięcia.

Umyte i obrane awokado przekrawam na pół i wyciągam pestkę. Kroję w kostkę i wrzucam w jedną miskę z rozdrobnioną fetą i ostudzonym szpinakiem. Wszystko miksuję za pomocą blendera. Dodaję posiekany szczypiorek i gotowe można jeść.... ;)

Taką gotową pastę przechowujemy potem w lodówce :)

Koszt pasty która ma ok. 600g to ok.: 8 zł wykonanie ok.15 min.
Wdzięczność organizmu bezcenna ;)





1 komentarz:

  1. z pewnością wypróbuję!

    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    http://blogmanekineko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email