Translate

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Weekendowa stylizacja

Ostatnia niedziela była oszałamiająco pięknym dniem, nie wiem jak u was ale u mnie słońce grzeje z taką mocą że sauna jaką w zimie (w moim naprawdę niewielkim pokoiku) jaką wytwarzają moje dwa kaloryferki to naprawdę nic wielkiego. W tym roku naprawdę przekonałam się że słońce jak chce to potrafi nieźle przypalić ( choćby moje plecy ). Jednak takie upały mają także swoje minusy o czym dobrze chyba po części wiecie. Tak, tak kiedyś chyba wspominałam że nie będę narzekać na anomalie pogodowe. Bo kto zimą lubi chodzić w śniegu po pas i obrywać stadem płatków śniegu po oczach, a w przypadku kobiet na koniec wyglądać jak miś panda bo cały tusz spłynął (co i latem jest możliwe gdy jakiś psotnik zapragnie wrzucić cię nagle do jakiegoś zbiornika z wodą).  Cóż nie będę się tu jakoś specjalnie rozwodzić - w końcu polakowi, a zwłaszcza polce trudno dogodzić. Korzystając z okazji że jakoś tak nigdzie nie wyruszyliśmy w szaloną podróż zorganizowałyśmy sobie z moją siostrą same zawirowane popołudnie we dwie, bo wtedy słońce już mniej szarżowało a i przyjemniej się spacerowało i tak przeszłyśmy pół mojego skromnego miasta. ;)
Tak więc zrobiłyśmy sobie kilka zdjęć na których prezentuję się w raczej wątpliwej klasie. Cóż z resztą niezbyt lubię oddawać swoje zdjęcia mojej figury, a zwłaszcza jej braku, w dodatku że ujawniają mój znany wszystkim kompleks w rozmiarze XXL - czyli brzuch, taka już moja misiowata natura że diety średnio mnie się trzymają (choć nie powiem żebym pożerałam stosy fast food`ów itp.), a i jakoś od sportu też się odłączyłam - co niebawem mam w zamiarze nadrobić, być może skuszę się nawet za jakiś czas na ćwiczenia z Ewą Chodakowską  (ojjj ale bym się ucieszyła na płytkę z jej ćwiczeniami - jednak póki co kasy brak więc nie mam co liczyć na jakąkolwiek metamorfozę). 
Ok kończę to biadolenie i oglądajcie fotki. 




A tu moje takie małe ombre
samodzielnie robione,
a mój sposób na jego
wykonanie to istny koszmar
każdego fryzjera
- przypuszczam że nie jeden by od tego wyłysiał ;)


Dobrej nocki  kochani :D

ps. Ostatnio mam boom na Edytę Górniak tak więc wrzucam wam
moim zdaniem jej świetną piosenkę, nie wiedzieć czemu z tak słabo znanej zeszłorocznej płyty, 
a  mi się naprawdę bardzo podobają i myślcie sobie o mnie co chcecie :)
Podobno o pewnych gustach się nie rozmawia... ;)

2 komentarze:

  1. piękna stylizacja:) wrzucaj większe zdjęcia będzie lepiej widać Twoje stylizacje :)

    http://magia-siostr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) jeśli chodzi o zdjęcia to wystarczy je powiększyć, od niedawna wrzucam je już w dużej rozdzielczości ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email