Translate

poniedziałek, 8 lipca 2013

Podsumowanie projektu z Addicted to make-up!

więcej :)
Miał być makijaż do projektu, ale ostatnio moje plany zostają totalnie spalone.

Dziś dosłownie łącznie ze mną, mój kolejny spontaniczny wypad ze znajomymi skończył się tak że wyglądam jak barszcz, w życiu nie byłam tak czerwona, a to dla tego że słońce nie ma w zwyczaju mnie opalać, jednak tym razem zrobiło mi niespodziankę. I tak wyszło że wolę dziś już nie katować mojej buraczanej buźki niczym, bo za fajnie to nie wygląda :/

Weekend zleciał mi na kolejnych szalonych podróżach (niektórzy z was to wiedzą) np. w sobotę wieczorem na grillu padła propozycja wypadu na górę Żar i tak w niedzielę po godzinie 14 wyruszyłam z mojej mieściny w szaloną podróż wraz z moją "ekipą bojową". Jedno wam powiem naprawdę świetnie się bawiłam i na chwilę po tych ciężkich chwilach odżyłam. Pokazałabym wam zdjęcia ale mam zakaz, jedynie widoki więc jutro coś zrzucę i może jak moja buźka ochłonie to coś zmaluję ;)

Tydzień 1 - Minerały:

więcej :)

To był mój pierwszy projekt, który wykonałam i jakoś tak mnie naszło na coś takiego. Jednak mimo starań jakość zdjęć mnie wtedy rozczarowała.








Tydzień 2 - Kwiaty tropikalne

więcej tu

Ten makijaż  postanowiłam zrobić odważniejszy i bardzo mi się podoba :) Owszem nie dorównuję profesjonalistkom, ale tu okazało się że czasem fajnie poszaleć i zaryzykować :D









Tydzień 3 - Monster High 

więcej tu

Przyznam że Gosia naprawdę tym tematem nieźle mi zawirowała i spowodowała nie mały zamęt, co ja wyczyniałam żeby zrobić zieloną twarz, a i tak na zdjęciach wyszłam jak zmasakrowana smerfetka :D
Mi makijaż kompletnie się nie podobał, wam wręcz przeciwnie.
Dziękuję więc wam za te naprawdę przemiłe komentarze. Wiele to dla mnie znaczy :)






Tydzień 4 - Motyw zwierzęcy

więcej

Moją słabość do zwierzęcych wzorów zna chyba każdy mój znajomy.
Do dziś ubolewam nad utraconą na imprezie apaszką z motywem leoparda, gdybyście widziały mą rozpacz.... Mimo to nie jestem maniaczką futer itp. jedynie preferuję nadruki ;)
Tak więc ten temat był mi szczególnie bliski a więcej możecie zobaczyć klikając w link pod zdjęciem :)
ps. obiecałam też taki makijaż step by step, więc chyba muszę wywiązać się z obietnicy i zrobić taki, 3 majcie kciuki aby wyszedł ;)




Tydzień 5 - Motyw arabski

więcej

Cóż ten makijaż to czyste szaleństwo, po nim zaczęłam się mocniej malować, ale nie zawsze ;)
Bałam się że nie podołam, ale chyba się udało :)









Tydzień 6 - Pin-up

klik po więcej

Ostanie zdjęcia mej apaszki, ahhh gdybym wiedziała że ją stracę to chyba bym ją ucałowała. 
Stworzyłam trochę inną wersję pin-up, bo "typowe mi się trochę oklepało ;) i jeśli o mnie chodzi to wydaje mi się że wyszło mi to chyba nawet znośnie :)






Tydzień 7 - Celebryta

więcej

Myślałam, myślałam i myślałam, aż w końcu nastąpiło wielkie bum i padło na Marinę :D
Ale nie tę naszą polską, kto wie ten wie, kto zna ten wie, kto nie wie niech sprawdzi koniecznie ;)

ps. Gosiu przepraszam za opóźnienie z tym postem, jednak sama wiesz o zaistniałej sytuacji :)





Tak więc dziękuję Gosi za to że mogłam się przyłączyć do tej wspaniałej zabawy, bo wiele się nauczyłam. Wiem że jeśli się coś chce to da się to osiągnąć. Wciąż się uczę i ćwiczę i mam nadzieję że efekty moich poczynań widać i będziecie wciąż dostrzegać z każdym kolejnym postem, jedno jest pewne staram się jak tylko mogę.   
Do perfekcjonizmu mi daleko, wiadome człowiek uczy się całe życie i trzeba przyjmować wszystko jako należytą lekcję. Udział w projekcie rozwinął mi skrzydła, a mam nadzieję że każdy kolejny projekt/makijaż itp. zrobi to samo ;) 
      Dziękuję moim obserwatorom i stałym czytelniczkom, cieszy mnie każda osóbka która tu zagląda, przyznam się że zakładając bloga nie przypuszczałam że ktokolwiek, kiedykolwiek tu zaglądnie (może po za kilkoma znajomymi) a każda liczba na liczniku odwiedzających raduje mnie bardzo i choć nie mam 100 obserwatorów, 10 000 wyświetleń to cieszy mnie to że jest tu ktoś kto zagląda. Fajnie jest się poczuć się docenionym i wiedzieć że komuś podoba się to co się robi. 

2 komentarze:

  1. Wow ;) Monster High wymiata :) Super Kochana :)
    <3

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tu bardzo lubię zaglądać:) Z przyjemnością podglądałam Twoje makijażowe zmagania;) Jak dla mnie wszystkie śliczne!! Sama niestety nie potrafię się malować. Widoczne w moim makijażu są zawsze tylko kreski;)
    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email