Translate

piątek, 17 maja 2013

Ałun w kamieniu i jego działanie.

Cóż jakiś czas temu wstępując do pewnej Mydlarni w poszukiwaniu mydła z aleppo dostałam katalog z różnymi ciekawymi produktami. Cóż przyznam że jednak ceny za te produkty nieco mnie odstraszyły, gdyż na naszym jakże znakomitym i niezawodnym allegro wraz z kosztem przesyłki można kupić większość ( o ile nie wszystkie ) jakąś połowę taniej. 



Wyznam wam w tajemnicy (choć może już o tym wspominałam), że jestem jedną z tych kobiet, które nie przepadają za zakupami. W moim przypadku o wiele lepiej i bezpieczniej jest kupować coś przez internet, to chodzenie od sklepu do sklepu, frustracja że nie ma danego produktu ( przez co czasem, a nawet często wracamy z czymś zupełnie nam niepotrzebnym) doprowadza mnie do "szewskiej pasji", a kiedy muszę stać w kolejce to wręcz dostaję "jobla" wtedy zdarza się że warczę na wszystko w koło i robię się nieznośna (chyba że wcześniej ktoś w skuteczny sposób mnie zagada), dlatego cenię szybkie zakupy w sklepikach o małym natężeniu ruchu bo: 
  1. wiem co chcę, 
  2. biorę to, 
  3. płacę 
  4. wychodzę. 

Zakupy internetowe to jeszcze lepsza sprawa bo wszystko trafia mi bezpośrednio do domu - ale gorzej bo lubię mieć wszystko na już, a jak wiadome w tym wypadku albo jedno, albo drugie ;) 
Dziś zaś latałam po szaleńczej pracy (nie mojej) z przyjaciółką od sklepu do sklepu po różne produkty cóż siatka szynki i różnych kiełbasowych wyrobów zakupionych na życzenie mamy do jakże wiecznie pustawej lodówki oraz wściekłość że w Carrefour skończyły się jajka, gdzie w promocji dostaje drugie opakowanie za 1gr - w tym wypadku niedopatrzenie z kilku stron, promocja obowiązuje od poniedziałku ;) Najgorsze że wszystko w biegu bo goniły nas ciemne chmury co chwilę spluwając na nas leniwie.
Ok... rozpisałam się w sumie trochę nie na temat... 
Te moje długie durne wywody wesołego menelka z butelką taniego wina z Biedronki, czasami są uciążliwe i dla mnie. 
Współczuję bardzo mej rodzinie i czasem się zastanawiam jak oni to znoszą ?? 
Cóż w końcu jestem tylko kobietą i zdanie zmieniam częściej niż majtki i skarpetki liczone razem. ;P 

A teraz o AŁUNIE, bo mi zaraz zaśniecie  i tyle będzie z mojego postu:

To co wyszperałam z ulotki i internetu

Jest to pochodna soli mineralnej, który jest wydobywany w Azji Mniejszej i Ameryce Południowej.
Jest hypoalergiczny oraz nie ma w sobie żadnych związków chemicznych oraz alkoholu.

Ałun w szczególności znany był naszym dziadkom, którzy to goląc się stosowali go w celu odkażenia skóry oraz aby rana się lepiej zagoiła przy zacięciach, co w tamtych czasach często się zdarzało, jednak wtedy stosowano go w formie proszku.

Jednak ma on masę innych zastosowań, co ma swoje potwierdzenie naukowe. Ałun w kamieniu jest stosowany przede wszystkim jako:
  • naturalny dezodorant pod pachy, który redukuje wydzielanie potu w ciągu dnia, nie blokując przy tym porów, nie pozostawia plam ( czarne nie są białe, białe żółte), likwiduje przykry zapach;
  • skuteczny w zapobieganiu, zwalczaniu i łagodzeniu opryszczki wargowej, poparzeń słonecznych czy ukąszeń owadów;
  • łagodzi podrażnienia i zacięcia, ułatwia gojenie się ran. Ma właściwości ściągające i zabliźniające.
  • zapobiega wrastaniu włosków po depilacji;
Sposób użycia:
Ałun przed użyciem należy zwilżyć wodą;Kryształ o wadze 110-120 g starcza od roku do max. 3 lat codziennego stosowania, koszt takiego kryształu to na allegro ok. 17 zł z przesyłką, jeśli faktycznie tyle starcza to dzienne jego zużycie na rok to ok.5 gr.

Teraz kilka słów ode mnie:

Stosuję go już dosyć długo i widzę już różnicę w porównaniu z innymi dezodorantami w kulce czy spray`u typu Nivea, Rexona, Fa, Garnier i tańszymi zamiennikami. I wyznam wam że rezygnuję z dezodorantów na dobre ;) Wydzielanie potu i mokre plamki z dnia na dzień stopniowo się zmniejszały, wiadome przy większych wysiłkach nie da się uniknąć mokrych plamek, jednak nie ma już tego smrodku i nie muszę nosić nic przy sobie, co dodatkowo jest dobre dla mojej wiecznie ciężkiej torebki. Stosuję go rano i wieczorem po za tym po depilacji maszynką niweluje te okropne czerwone podrażnienia, które w moim wypadku utrzymywały się dotąd dopóki włoski nieodrosły mi na dobre, a wszelakiej maści dezodoranty dodatkowo je podrażniały. Dlatego też unikałam wszelakich bluzek na ramiączkach etc. a kiedy je ubierałam, to wyglądałam prawie jak ten sędzia piłkarski w jednej z reklam dezodorantów ;) Teraz sytuacja zaczyna prezentować się inaczej ;) Kolejny plus to jest bezzapachowy więc nie gryzie się naszymi perfumami i bez obaw można go użyć.
Przetestuję go również względem mych wrastających włosków na nogach, bo nie próbowałam jeszcze - choć nie wiem jak to niby ma działać i trochę czarno to widzę, podobno zapobiega też wrastaniu paznokci, ale co w tym wypadku trzeba zrobić nie wiem może trzeba rzucić kamieniem w stopę ;P w to akurat niezbyt wierzę. Co do opryszczki wargowej to niestety w tym wam nie pomogę, bo jestem tą szczęśliwą osóbką, która jest na nią uodporniona, a wiem że to zmora wielu osób ;)
Jednak ałun wpływa na to stopniowo, choć po pierwszym użyciu widać różnicę, sam kamień po zmoczeniu ma dziwny zapach lecz potem go już nie czuć.
Tak więc przeprowadzam rozwód z wszelkimi spray`ami i kulkami na rzecz nowego związku z ałunem. ;)


Ktoś z was miał może z nim do czynienia??

Aha trzymajcie za mnie kciuki bo zaczyna mi się walka o zaliczenie semestru, 
a potem 17 i 19 czerwca  będę pisać test na Technika Usług Kosmetycznych ;)
Tak więc trzymajcie za mnie kciuki, aby się udało.


Ps. Przepraszam was za mój jakże długi kosmetyczny i nie tylko felieton  ;P

Ps.2 Kochane moje: Gosiu, Malwinko oraz Jessie 
wybaczcie mi proszę ale mogę mieć teraz opóźnienia w projektach.
Jednak wszelkie ewentualne zaległości postaram się nadrobić jak już będzie po wszystkim ;)






8 komentarzy:

  1. oj ciekawy produkt,,,,,,,ale gdzie ja go kupie hehehhe a co do zakupów to tez wole internet bo wiekszy wybór.

    co do rzes to zamawiam ile dasz rade zrobic, jak sie na uczelnie oczywiscie dostaniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli o mnie chodzi do skorzystałam z tej aukcji ;)
    http://allegro.pl/alun-krysztal-naturalny-antyperspirant-deo-120g-i3237741577.html
    Ok, w takim razie dostaniesz tyle ile będzie się dało zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O prosze jaki ciekawy produkt :D Warto wypróbować po Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, a ja się czaję żeby go sobie kupić :) I po co? Może wykorzystam tę zbawienną moc do leczenia wrastających paznokci ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe no ciekawa jestem czy i jak to w tym wypadku działa ;)

      Usuń
  5. hej! no przespałaś wyniki rozdania i to grubo, a mnie nie ma już w Polsce i nie mam jak dostarczyć Ci nagrody... Ale! jak będę się wybierała na urlop, to się odezwę i coś do Ciebie poleci! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dzięki wielkie, taka gapa ze mnie ostatnio jest :)

      Usuń
  6. obszerna recenzja wszystko juz wiadomo no tylko pozostalo wyprubowac;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email