Translate

wtorek, 16 kwietnia 2013

Mięta, pistacje i inne wariacje...

... czyli w pastelach malowana, a w różu zakochana. ;)

Dziś miałam swój " Dzień Znajomych" wracając z zajęć spotkałam ich multum,
z kilkoma trochę się pogadało i powspominało "stare czasy" ;)
Z innymi było tylko krótkie "cześć" lub uśmiech połączony z tym standardowym kiwnięciem głowy, bo akurat gdzieś pędziłam ;)
Co do makijażu to jak widać poniżej na załączonych obrazkach ;)
Poszłam na całego, a co tam że moja twarz wygląda jak poligon pełen sezamków.
Na początku zrobiłam sobie peeling enzymatyczny z Dermedic z 6% stężeniem kwasów owocowych AHA, przez chwilę myślałam że mi twarz odpadnie, tyle się skórki złuszczyło...
Cholewka przyznam że nie spodziewałam się jej aż takiej ilości.
Ale jakie było moje zdziwienie kiedy ujrzałam dziury w twarzy wielkości kraterów na księżycu.
Ten trądzik, którego padłam jakiś czas temu ofiarą zrobił swoje i zebrał naprawdę szerokie plony.
Ale znajdę sposób na pozbycie się ich (choćby w postaci serii zabiegów mikrodermabrazji).
Jakby tego było mało moja 1-sza zmarszczka mimiczna wygląda jak wielki kanion, chyba muszę użyczyć odrobinę kremu na zmarszczki od mojej mamy ;P

Wracając do makijażu to tak:
*użyłam pastelowego cienia (paletka 40 cieni Beauties Factory-E347), który na powiece wygląda identycznie jak modne w tym sezonie sweterki, sukienki i inne ciuszeczki, niestety na zdjęciach chyba tego nie widać aż tak dobrze :(
Zewnętrzne kąciki oczu zaakcentowałam cieniem w odcieniu blue (BF-E199)
Dodatkowo w załamaniu powieki użyłam perłowego cienia w odcieniu ciemnego różu, z paletki otrzymanej w prezencie urodzinowym od Oli oraz cienia fioletowego z (BF-E132)
pod łukiem brwiowym nałożyłam z paletki od Oli cień w kolorze bardzo jasnego perłowego pastelowego różu.
*Do tego użyłam czarnego eyelinera w żelu z jakiejś mało mi znanej firmy Pretty flawless,
*Białej kredki z coulor trend, nowej matowej szminki coral cashmere, a na środek ust nałożyłam błyszczyk solar rose (z tej seri 3w1 - konturówka, szminka i błyszczyk), do brwi użyłam brązowego cienia z paletki, która jest moim no.1 - Pink Sands oraz tusz superShock, który jest moim niezbędnym kosmetykiem.
Wszystko to od Avonu.
Mam nadzieję że spodoba wam się taka propozycja makijażu ;)






Pomaluj swój świat kolorami

2 komentarze:

  1. Wow!! Oczko idealne! Podziwiam kobiety, które potrafią zrobić sobie ładny makijaż. Ostatnie zdjęcie urocze, jak jakaś makijażowa czarodziejka;)
    Pozdry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) co do ostatniego zdjęcia właśnie taki miałam zamierzany efekt ;) nazywam te zdjęcia: "zaczaruj swój świat milionem barw" ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email