Translate

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

CRAZY MAKE-UP CHALLENGE: kategoria 1 / podejście 3

>>> Anime, Ganguro, Gyaru

Tak więc ciąg dalszy mojej przygody z projektem u Jessie :)
Tym razem 3 część moich makijażowych ekscesów, a mianowicie makijaż Gyaru :)
klik! klik! klik! ;)

Tego typu makijaże jak najbardziej mi odpowiadają zazwyczaj w podobnej wersji możecie mnie ujrzeć na ulicy po za kreski robionej eyelinerem ;) 100% naturalny ;) Cóż przyznam wam się w sekrecie że zdarza mi się ( ostatnio i to nawet często) wyjść kompletnie nieumalowana, ale o tym cicho-sza ;) 
Jasna porcelanowa cera, którą i ja posiadam gdyż raczej nie korzystam z tych różnej maści "UV ulepszaczy" po za samoopalaczem w spray`u który stosuję na moje nogi latem, bo są obojętne na względy słońca, kierowane w ich stronę ;) W tym makijażu główną rolę grają sztuczne rzęsy, które posiadam, bo zakupiłam je u "chińczyka" jednak nie posiadam doń kleju, a temu który był do nich dodany, jakoś nie potrafię zaufać, gdyż w moim otoczeniu krąży legenda, że sporo osób dostało nań uczulenia. Cóż nie chcę mieć z oczu choinkowych baniek, w końcu to nie Boże Narodzenie - więc wybaczcie nie tym razem ale wytuszowałam meeeega mocno moje naturalne rzęsiska ;) Makijaż jest raczej delikatny i bardzo kobiecy, pasuje chyba każdemu typowi urody :) 

Dodatkowym znakiem rozpoznawczym są mega mocno natapirowane włosy ;) 

Prawdopodobnie kiedyś już tu podobny make-up dodałam ;)
Ale proszę o to moja mała własna interpretacja makijażu + inspiracja ;)
Przyznam wam się to nie jest mój dzień do zdjęć, wyglądam jakby mnie czołg przejechał :/
Makijaż też specjalnie nie chciał mi wyjść, ba tu się kruszą cienie, tam eyeliner coś nie tak...
Ajjj  jakoś dziś jestem jakaś "lewa" choć w tym przypadku to złe określenie, bo od urodzenia taka jestem ;P


Ps. Pamiętacie może odcinek Kobiety na Krańcu Świata w drugiej serii z Martyną Wojciechowską, w którym pojechała do Tokio??? Odcinek był poświęcony właśnie tej subkulturze. Jeśli nie dla przypomnienia zaglądnijcie do książki Kobieta na krańcu świata 2 jej autorstwa str.263-303 lub po prostu poszukajcie go w internecie przypuszczam że musi tam być, bo to był jeden z barwniejszych odcinków ;)









4 komentarze:

  1. Śliczny makijaż, bardzo naturalny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Makijaż bardzo ładny i subtelny, tylko jakoś tak... mało stylu Gyaru ;) Wiesz, bo one tak mega mega powiększają sobie oczy i wbrew pozorom mają tonę tapety ;) To takie moje odczucie, ale poza tym wykonanie bardzo estetyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i pewnie masz sporo racji, nie znam się , aż tak na tym i szczerze dopiero się uczę ;) A w sumie po moim ostatnim makijażu wolałam nieco stonować z tym nakładaniem "tapety" ;)

      Usuń
  3. Very nice article, exactly what I was looking for.


    Feel free to surf to my site: duże bańki mydlane

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email