Translate

czwartek, 21 lutego 2013

Dorwane okazje...

Nie mam w zwyczaju chwalić się swoimi zakupami, bo nie uważam żeby to coś miało w kogokolwiek życiu coś zmienić, ale tym razem muszę, więc wybaczcie mi proszę moją małą próżność ;)
Czasem siła pochwalenia się swoimi zdobyczami jest po prostu silniejsza. Zdarza się chwilami, że mam takie szczęście i uda mi się kupić świetne ciuchy w rewelacyjnych cenach, więc wybaczcie raz jeszcze ale grzechem jest nie pochwalić się nimi ;)



Zwłaszcza że kupiłam i trafiłam z tym zakupem w 10.
1-szy zakup dokonany w ubiegły piątek, a mianowicie są to botki Jennifer&Jennifer zakupione w Boti za 59 zł (marzyłam o takich) czekały tam chyba na mnie, bo były 2 ostatnie pary w moim rozmiarze 35 i w rozmiarze 40. To musiało być przeznaczenie ;)
Moją słabość do butów znają już wszyscy ;) każdy zarobiony i zachomikowany grosz wydaję na nie.
Dodatkowym plusem w naszej marce Boti i CCC jest to że jako jedni z niewielu mają buty odpowiednie dla mojej stopy i mogę kupować bez obaw zawsze coś u nich znajdę i zawsze jestem zadowolona z zakupu, jeśli już planuję zakupić jakieś obuwie to kieruję się właśnie w stronę właśnie tych sieci sklepów ;)

Butki są naprawdę mega wygodne i o wiele ładniejsze niż na zdjęciu. Od pierwszego włożenia byłam nimi zachwycona - co prawda przymierzałam kilka par i kilka mi się podobało, ale wybrałam te na załączonym obrazku bo 1-szy wybór okazał się jednak najlepszy i najwygodniejszy ;) Dziwną rzeczą było że gdy przymierzałam inne buty to gdy zakładałam rozmiar 35 i dla porównania 36 (w jednej parze 37) nie zauważyłam specjalne żadnej różnicy :P

Jedynym minusem jest to że będę miała problem z wyczyszczeniem ich z błota itp. chyba że zna ktoś z was sposób na ich czyszczenie ?? Jedyny ratunek to nie chodzić w nich na brzydką pogodę ;)


Ps. Naprawdę podziwiam bardzo obsługujące panie w sklepie za cierpliwość do mnie, bo naprawdę zrobiłam im małe zatrzęsienie w sklepie, ale grzecznie posprzątałam i odłożyłam każde pudełko na miejsce, bo wiem jak bywa męczące takie sprzątanie po każdym kliencie ;)

Kolejna zdobycz to naszyjnik z Avon`u w kwocie 1zł, którego to moja klientka nie chciała bo nie gustuje w takiej biżuterii, więc jak tu nie skorzystać z okazji ;)
Naszyjnik naprawdę bajeczny, ładniejszy niż na zdjęciu :) 






1 komentarz:

  1. Mam ten naszyjnik i jest rewelacyjny :) Można regulować długość tak, że np. jedna łezka może być wyżej od drugiej :) Super botki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email