Translate

piątek, 18 stycznia 2013

Czerń z jasnym akcentem

Dziś prezentuję wam kolejny mój makijaż typu smoky-eyes, makijaże tego typu to już dla mnie istny hardcore ;) 
Oczy z wykorzystaniem czarnych cieni malowałam naprawdę raptem kilka razy,
ale ryzyk fizyk ;) Makijaż wykonałam wczoraj na szybko w jakieś 20 min, w dodatku przy wieczornym oświetleniu, te energooszczędne żarówki to jakaś porażka, nie dość że powodują migrenę ( co jest udowodnione naukowo) to męczą moje oczy okropnie (nie wiem jak to w waszym przypadku wygląda) :( :/
Mam nadzieję że wybaczycie mi wszelakie niedociągnięcia w tymże makijażu.
Wiem, wiem kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy ;) więc już nie narzekam :)
Mam nadzieję że nie jest on aż tak tragiczny, za jaki go uważam...
Podobno mam skłonność do dramatyzowania, więc pocieszę się że to tylko moje chore fanaberie ;)


Ps. Tak na marginesie dla fanatyków jedzenia mam w planach napisać kilka artykułów, ale do tego będzie mi potrzeba trochę czasu, póki co zbieram  solidny materiał na 1-szą część i poszukuję osoby chętnej do zrobienia kilku zdjęć paru, że to tak określę przypraw. Jeśli wam się spodoba ten pomysł to nastąpi kontynuacja i wyjdzie seria takich artykułów, wszystkie będą zapisane w plikach pdf, aby każdy mógł je odczytać, a nawet wydrukować wedle potrzeby i własnych gustów. ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze;
oraz rady, które ułatwią i pomogą mi rozwijać moją pasję - jestem otwarta na wasze sugestie :)

Follow me by Email